Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róże. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 listopada 2013

Zaległości i nowości

Minął już prawie miesiąc od ostatniego postu i chciałam pokazać kilka zaległych zdjęć.
Pamiętacie moje sówki? Chciałam pokazać Wam  jak wyglądała stworzona, przy ich pomocy dekoracja na ślubowanie pierwszaków.

 Moja PIERWSZOKLASISTKA.


A teraz z innej beczki.
Chyba z rok temu, przeglądając internet, natknęłam się na blog "Jagodowy zagajnik". 
Znalazłam w nim zdjęcia przedstawiające klonowe kwiaty. Niby nic nadzwyczajnego ale te kwiaty zostały użyte do wykonania wiązanek na Wszystkich Świętych.  
Postanowiłam, że w przyszłym roku też wykorzystamy te kwiaty do wiązanek. 
Razem z mamą zrobiłyśmy około 40 kwiatów. 

 Kiedy wyschły, popryskaliśmy je farbą w sprayu.
Mama zrobiła kompozycję w doniczce i  wiązankę. 


Wszyscy, którzy widzieli wiązankę zachwycali się kwiatami, a potem bardzo się dziwili, że zostały zrobione         z liści klonu.

Kolejne święta zbliżają się małymi kroczkami. Zrobiłam już kilka przykładowych kartek. Mają być proste w wykonaniu, tak by mogły zrobić je dzieci.







Złożyłam już też zamówienie na styropianowe bombki i drewniane formatki ze świątecznymi motywami. 
Pierwszy raz  w naszej Gminie ma odbyć się Bożonarodzeniowy kiermasz. Szykuję więc wytworki. Jak dopisze pogoda wybiorę się również na koszaliński Jarmark Jamneński .

Pozdrawiam!

piątek, 15 marca 2013

PRZYGOTOWANIA DO KIERMASZU

Już po raz trzeci, w naszej gminie, odbędzie się WIELKANOCNY KIERMASZ. 


 W tym roku będę na nim nie tylko jako wystawca ale również jako inicjator pewnych działań.
 Szefowa Gminnego Ośrodka zaproponowała mi poprowadzenie pokazu-szkolenia  z wykorzystaniem techniki decoupage.
Oczywiście bardzo chętnie się zgodziłam.
Zastanawiałam się, co takiego, na takim mega skrótowym szkoleniu, mogliby uczestnicy wykonać. Postanowiłam przygotować do ozdabiania serducha, podkładki i jajka ze sklejki.
Każdy z uczestników będzie mógł wybrać sobie element, który ozdobi.  Potem lakierowanie i ozdóbkę będzie można zabrać ze sobą do domu. 
Sponsorami pokazu-szkolenia są: 
ZACHODNIOPOMORSKI OŚRODEK DORADZTWA ROLNICZEGO W BARZKOWICACH                      I GMINNY OŚRODEK KULTURY W ŚWIESZYNIE.
Pisałam też, że będę wystawiała tam swoje prace. Jajka, które pokazywałam w poprzednim poście już są wykończone. Teraz pozostało tylko umieszczenie ich w skrzyneczkach, w których będą prezentowane podczas kiermaszu.
Jutro wrzucę zdjęcia pozostałych kiermaszowych wytworków.



Wspólnie z dziećmi przygotowywałyśmy w szkole kartki na ten kiermasz. 
Oto efekty naszej pracy.















Pozdrawiam!
Do jutra!

wtorek, 3 lipca 2012

Coś tworzę....

W wolnej chwili, tak z doskoku, zaczęłam przerabiać stare krzesełko. 
Stało sobie od ponad roku oszlifowane do żywego drewna i czekało na swój czas.
Kiedy się przeprowadziliśmy zaświtał mi w głowie pomysł, aby umieścić je w naszej sypialni. 
Pomyślałam, że je pomaluje na biało ( farba "Babie lato") i zrobię tapicerkę z motywem róż.
Malowanie już rozpoczęte, pierwsza warstwa położona. 


 Zrobiłam oczywiście przymiarkę z materiałem.

 Moja druga połówka - mój M., też wciągnął się w wyszukiwanie na giełdach i ryneczkach przedmiotów, które mogłabym zdekupażować lub przerobić.
Ostatnio przytargał do domu dwa ikeowskie lusterka.
" Przydadzą Ci się"- rzekł.
Kochany facet. 
Wyciągnęłam drewniane dekory kupione kiedyś na giełdzie i zaczęłam przymierzać, przykładać, dopasowywać.
Elementy już przymocowane. 
Lusterka czekają na malowanie.
Będzie klasycznie - trochę brązu, "babie lato" i przecierki.
Końcowy efekt pokażę już niedługo.

Wracając do mojego M.
Dzięki niemu, jakiś czas temu,  stałam się posiadaczką dwóch starych obrazków z dekorami. 
Sąsiad robił porządki w piwnicy a mój M. właśnie tamtędy przechodził. Obrazki miały iść na śmietnik- strata byłaby niepowetowana. A tak trafiły w moje ręce.  
Były w kolorze naturalnego drewna.
Już dostały pierwszą warstwę farby.

Znów będzie klasycznie- jakoś ostatnio tylko biel.
Do miłego.

wtorek, 5 czerwca 2012

SYPIALNI CIĄG DALSZY

Miałam pokazać jeszcze najwazniejszy mebel w sypialni czy łóżko. Zawsze marzyłam o wielkim łóżku ale niestety nie mialiśmy dotąd gdzie go postawić, bo w starym mieszkaniu sypialnia była jednocześnie salonem.
Teraz moje marzenie się spełniło.
Mamy wielkie drewniane łoże- 180 x 200.

Czeka mnie oczywiście malowanie na biało. 
Niestety łóżko pokryte jest lakierem więc troszkę pracy przy nim będzie.
Poszukuję też narzuty w kolorze ecru. Niestety nic ciekawego nie znalazłam. Nawet pomyślałam, że można uszyć ale niestety brak odpowiednich materiałów.
Dodatki do mojej sypialni maja być w róże.
Powstały już poduszki bawełna z lnem.


Gdzieś na ścianie zawiśnie szmaciany wianek w róże.

Na komodzie stoi już komódka na biżuterię i lampka z motywem róż.



Manekin też czeka na różaną ozdobę metodą  decoupage.
Od ponad roku czeka tez do ozdobienia krzesło z lat 60-tych.
Jest już oczyszczone, teraz tylko moja ulubiona farba "Babie lato" i tapicerka z różanego materiału, którego użyłam do uszycia poduszek.
Myślę jeszcze o zrobieniu z tego materiału zasłon. 
Urządzanie domu to wieczna praca. 
Oczywiście bardzo przyjemna.
Pozdrawiam!